Zapraszamy
na strony czasopism wydawnictwa:

Nowoczesna UprawaPrzedsiębiorca RolnyRolniczy Przegląd TechnicznyHoduj z głową bydłoHoduj z głową świnie


Sonda
Czy Pani/Pana gospodarstwo spełnia wymogi Dyrektywy azotanowej?
 
Tak
Nie
Trudno powiedzieć


Artykuł z numeru: 11/12/2018
Choroby miały za sucho
 

Ostatnie lustracje ozimin wskazują na to, że grzyby jeszcze nie zaatakowały roślin. Tylko w pojedynczych przypadkach stwierdzono objawy wskazujące na to, że są porażone przez grzyby glebowe powodujące zgorzel siewek.

 Wcześnie siany jęczmień ozimy może już mieć objawy porażenia plamistością siatkową i mączniakiem prawdziwym.  
Zdjęcie: Korbas
    

Miniony sezon nie był łatwy do wegetacji zbóż. Rozpoczął się dość pomyślnie, bo warunki do wschodów ozimin były korzystne i wydawało się, że tak będzie przez całą wegetację. Mało kto się spodziewał, że w przebiegu rozwoju pszenicy i pozostałych gatunków zbóż największym problemem wiosną będą liczne ekstremalne i nieoczekiwane zjawiska pogodowe. Oczywiście jest to związane też z rozwojem grzybów chorobotwórczych i powodowanych przez nie chorób.

 
Mniejsza presja chorób

Przed rokiem jesienią nie było problemów z chorobami w zbożach. Wszędobylski mączniak prawdziwy nie wystąpił w nasileniu uzasadniającym potrzebę użycia fungicydu, podobnie było z rdzami występującymi na liściach i septoriozą paskowaną liści. Pszenica i jęczmień dobrze się rozwijają wiosną, gdy temperatura nie jest zbyt niska. Najlepiej, aby było ciepło i deszczowo. Podobne warunki pogodowe odpowiadają też roślinom na plantacjach pszenżyta i żyta.

 
prof. Marek Korbas
dr Joanna Horoszkiewicz-Janka
Instytut Ochrony Roślin – PIB w Poznaniu
 
 
    
 
© 2013 copyright APRA, wszelkie prawa zastrzeżone | Polityka prywatności | Regulamin | Regulamin prenumerat