Zapraszamy
na strony czasopism wydawnictwa:

Nowoczesna UprawaPrzedsiębiorca RolnyRolniczy Przegląd TechnicznyHoduj z głową bydłoHoduj z głową świnie


Sonda
Na które z ugrupowań politycznych oddasz głos w wyborach parlamentarnych?
 
PiS
POLSKA 2050
KO
KONFEDERACJA
AGROUNIA
PSL
LEWICA


Artykuł z numeru: 6/2021

Liście kukurydzy muszą być zdrowe

Bez względu na kierunek produkcji kukurydzy, utrzymanie zielonych liści jak najdłużej jest kluczowe. Dlatego coraz powszechniejsze jest wysiewanie odmian w typie „stay green”, czyli „dłużej zielone”. Niestety, nawet ta cecha nie pomoże, jeżeli na plantacji licznie pojawią się patogeny.


Zagrożenie drobną plamistością liści kukurydzy występuje w lata chłodne i deszczowe.

Fot. Bereś

Kukurydza stała się w ostatnich kilkudziesięciu latach jedną z najważniejszych roślin rolniczych na świecie. W Polsce jeszcze niedawno uważana za roślinę małoobszarową, w 2012 r. powierzchnia jej uprawy przekroczyła 1 mln ha i tak pozostaje do dziś. O jej popularności zdecydowało wiele czynników, ale kluczowe znaczenie miała hodowla nowych odmian, coraz lepiej dostosowanych do uprawy w różnych regionach kraju. To dzięki temu kukurydzę można dzisiaj uprawiać w chłodniejszym klimacie i w warunkach krótszego dnia, co nie pozbawiło jej prowadzenia fotosyntezy torem C4. Jest to proces typowy dla roślin tropikalnych, który charakteryzuje się większą zdolnością wiązania CO2 z atmosfery w porównaniu do roślin typu C3, które w Polsce dominują. Kukurydza w warunkach wyższej temperatury (powyżej 20°C) i przy współudziale innych, korzystnych czynników w szybkim tempie buduje swoją biomasę, niemal rośnie w oczach. Aby jednak fotosynteza przebiegała prawidłowo, organy odpowiedzialne za jej przeprowadzanie powinny być w jak najlepszej formie.
 
Zagrożeń przybywa
Blaszki liściowe odpowiadają za wymianę gazową i odżywianie kukurydzy, dlatego muszą być zdrowe. Tymczasem zagrożeń dla ich poprawnego funkcjonowania w ostatnich latach przybywa zarówno ze strony szkodników, jak i patogenów. Jednymi z ważniejszych stają się choroby grzybowe. W sprzyjających warunkach pogodowych mogą opanować do 100% roślin na plantacjach, w tym zniszczyć nawet ponad 50% powierzchni blaszek liściowych, co ma bezpośredni wpływ na wysokość i jakość plonu kiszonki, czy też ziarna.
 
dr hab. inż. Paweł K. Bereś, prof. IOR – PIB, mgr Łukasz Kontowski, mgr Michał Grzbiela
Instytut Ochrony Roślin – PIB, TSD w Rzeszowie
 
© 2013 copyright APRA, wszelkie prawa zastrzeżone | Polityka prywatności | Regulamin | Regulamin prenumerat