Zapraszamy
na strony czasopism wydawnictwa:

Nowoczesna UprawaPrzedsiębiorca RolnyRolniczy Przegląd TechnicznyHoduj z głową bydłoHoduj z głową świnie


Sonda
Czy uważasz, że pomoc oferowana rolnikom poszkodowanym przez suszę przez ministerstwo rolnictwa jest wystarczająca?
 
Tak
Nie
Nie mam zdania


Warto wiedzieć

Od lutego czekają na decyzję Jurgiela

2017-05-23

Krajowe Zrzeszenie Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych od lutego br. czeka na decyzję ministra rolnictwa i rozwoju wsi w sprawie dopuszczenia na 120 dni zapraw z grupy neonikotynoidów do ochrony rzepaku ozimego w Polsce. Zgody takie w tym roku dla kilku upraw, m.in. rzepaku, wydały już: Finlandia, Litwa, Łotwa, Estonia, Rumunia, Węgry i Bułgaria.
Pozytywną rekomendację na czasowe dopuszczenie zapraw w Polsce wydała w kwietniu br. Komisja ds. Środków Ochrony Roślin działająca przy ministrze rolnictwa (naukowcy, przedstawiciele organizacji rolniczych, pszczelarskich i ekologicznych), a w marcu br. Rada Dialogu Społecznego w Rolnictwie powołana przez ministra rolnictwa Krzysztofa Jurgiela.
– Jako powód zwłoki w decyzji Ministerstwo Rolnictwa podaje brak opinii Ministerstwa Środowiska od prawie 2 miesięcy, co odbieramy jako celowe przeciąganie decyzji i wykorzystywanie do tego sztuczek urzędniczych – mówi Juliusz Młodecki, prezes zarządu Krajowego Zrzeszenia Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych.
Zdaniem szefa Zrzeszenia, wycofanie zapraw w Polsce spowodowało konieczność stosowania wielokrotnych zabiegów chemicznych w formie oprysków, co zdecydowanie bardziej zwiększa zagrożenie dla pszczół niż zaprawy. Alternatywy dla zapraw okazały się mniej skuteczne i mniej przyjazne dla środowiska, a także zwiększyły ryzyko wymarznięć plantacji.
– Słyszymy od Greenpeace’u, że rolnicy mają używać mniej chemii, z czym się zgadzamy, ale ich populistyczne działania przynoszą odwrotne skutki, jak w przypadku zapraw, bo zmuszają rolników do częstszego stosowania chemii mniej skutecznej i gorszej dla środowiska – tłumaczy Juliusz Młodecki. – Liczymy, że minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel nie przyjmie tej krótkowzrocznej perspektywy, oderwanej od realiów produkcji rolnej, i podejmie prawdziwie, a nie pozornie odpowiedzialną środowiskowo decyzję, dopuszczając zaprawy w Polsce. Na taką decyzję czeka 100 tys. rolników, plantatorów rzepaku.

przeglądaj wszystkie
 
© 2013 copyright APRA, wszelkie prawa zastrzeżone | Polityka prywatności | Regulamin | Regulamin prenumerat