Przygotuj pole dla rzepaku
2026-07-03
Głównym celem uprawy pożniwnej po zbiorze zbóż, które są najczęstszym przedplonem dla rzepaku ozimego, jest zatrzymanie wody w glebie.
Natychmiast, i trzeba to traktować dosłownie, po zbiorze zbóż należy wykonać uprawę pożniwną przy użyciu agregatu ścierniskowego. Tylko w ten sposób można zatrzymać straty wody z gleby, o ile będzie ona nie tylko terminowo, ale i prawidłowo przeprowadzona.
Uprawa a uprawa
O jakości uprawy pożniwnej decyduje wiele czynników. Pierwsze z nich dotyczą zbioru przedplonu. Po zbiorze powinno pozostać niskie ściernisko, słoma powinna być dokładnie pocięta i równomiernie rozrzucona po polu, podobnie jak plewy. Problemem są wylegnięte fragmenty łanu, na których pozostaje długa i niepocięta słoma. Aby słomę i resztki pożniwne dobrze wymieszać z glebą, należy dwukrotnie wykonać przejazd roboczy agregatem pożniwnym w kierunku ukośnym w stosunku do kierunku pracy kombajnu (na krzyż) z odpowiednio dużą prędkością. Głębokość uprawy powinna być dostosowana do ilości słomy pozostawionej na polu w proporcji 1-2 cm na 1 t słomy na 1 ha. Na słomę przed wymieszaniem z glebą należy zastosować 30 kg N na 1 ha lub ostatnio coraz częściej polecane jest wapno węglanowe w dawce 5-15 dt CaO na 1 ha.
Z uprawą pożniwną można zwlekać jedynie w sytuacji, gdy pole jest silnie zachwaszczone perzem. Należy wówczas pozwolić, aby perz osiągnął wysokość 10-25 cm i wytworzył co najmniej 3-4 w pełni wykształcone liście i wtedy przeprowadzić oprysk herbicydem zawierającym substancję czynną glifosat.
W gospodarstwach stosujących system orkowy przed siewem rzepaku wykonuje się orkę siewną na średnią głębokość. Rolę po orce zagęszcza się wałem wgłębnym, a bezpośrednio przed siewem doprawia się agregatem przedsiewnym. W 2025 r. na części plantacji na Zamojszczyźnie zaobserwowano lepsze wschody rzepaku ozimego po wykonanej orce siewnej niż po uprawie bezorkowej. Jednak ze względu na koszty coraz więcej rolników rezygnuje z uprawy orkowej i przechodzi na uprawę bezorkową, a także na uprawę pasową (strip-till). Sprzyja temu coraz większość dostępność usług wykonywania siewu w tej ostatniej technologii. Możliwe jest także uzyskanie płatności z ekoschematu Rolnictwo węglowe i zarządzanie składnikami odżywczymi, praktyka Uproszczone systemy uprawy. Za stosowanie tej praktyki producent rolny w zeszłym roku mógł otrzymać dopłatę w wysokości 262,56 zł do 1 ha.
tekst i fot. dr hab. inż. Arkadiusz Artyszak, prof. SGGW
Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie
Cały tekst można przeczytać w wydaniu 07/2026 miesięcznika „Nowoczesna Uprawa”
Komentarze
Brak komentarzy