Co musisz wiedzieć o zarazie ziemniaka
2026-06-01
Zaraza ziemniaka jest uważana za najgroźniejszą chorobę w jego uprawie. Ochrona plantacji wymaga zastosowania wszystkich dostępnych metod, z cyklicznym stosowaniem zabiegów nalistnych jednym z fungicydów jako metody nadrzędnej.
Ziemniaki cierpiały w przeszłości na choroby: parch, chorobę zwaną kędzierzawością, suszę i zbyt obfite deszcze w złych porach roku, ale nigdy nie widziano nic tak niszczycielskiego jak ta nowa plaga. Powala rosnące rośliny jak szron latem i rozprzestrzenia się szybciej niż cholera wśród ludzi – taki opis zarazy ziemniaka przedstawił jeden z amerykańskich uczonych 100 lat po pojawieniu się choroby w USA i Europie. Obecnie pomimo coraz lepszego poznania sprawcy oraz samej choroby ciągle jest duży problem z ograniczeniem jej szkodliwości. Sprawcą zarazy jest organizm grzybopodobny – Phytophthora infestans. Jest to wyspecjalizowany patogen, którego liczne cechy sprawiają, że choroba, jaką wywołuje, jest uważana za najgroźniejszą dla ziemniaka (tab. 1.).
Co decyduje o skuteczności ochrony
Ochrona plantacji przed tak agresywną chorobą wymaga zastosowania wszystkich dostępnych metod,
z cyklicznym stosowaniem zabiegów nalistnych jednym z fungicydów jako metody nadrzędnej. O skuteczności ochrony chemicznej przeciwko zarazie ziemniaka decyduje kilka elementów, z których do najważniejszych należą: właściwy, dostosowany do warunków atmosferycznych i fazy rozwoju fungicyd i jego dawka, termin wykonania pierwszego i kolejnych zabiegów nalistnych oraz jakość przeprowadzanych zabiegów (ilość wody, dobór dysz rozpryskowych, warunki w jakich wykonywany jest zabieg). W przypadku tak agresywnej choroby, która w ciągu kilku dni może zniszczyć całą plantację, wykonanie pierwszego zabiegu, kiedy pojawią się pierwsze objawy na roślinach jest często spóźnionym terminem, który nie zapewni skutecznej ochrony. Także przerywanie ochrony w sezonie wegetacyjnym ze względu na niekorzystne warunki do rozwoju choroby jest postępowaniem błędnym. W skutecznej ochronie przed zarazą bardzo ważny jest termin jej rozpoczęcia i wykonywanie kolejnych zabiegów aż do zbioru. Najczęściej przyjęło się rozpoczynanie ochrony w momencie, kiedy rośliny na plantacji wchodzą w fazę zwierania w rzędach i międzyrzędziach i zaczyna się tworzyć specyficzny mikroklimat sprzyjający rozwojowi choroby. Jednak, jak okazało się w sezonie wegetacyjnym 2024, także ten termin był zbyt późny i nie pozwolił na efektywną ochronę. Niekorzystne warunki, jakie wystąpiły w połowie czerwca (kilkudniowe opady deszczu i wysokie temperatury) doprowadziły do całkowitego zniszczenia wielu plantacji, na których nie wykonano zabiegów profilaktycznych lub wykonano je niewłaściwie dobranym fungicydem.
Ważna jest profilaktyka
Wykonywanie zabiegów profilaktycznych (przed wystąpieniem choroby) ma istotne znaczenie dla opóźnienia wystąpienia choroby, a także ograniczenia jej szkodliwości. Te wczesne zabiegi eliminują źródła materiału infekcyjnego znajdującego się na porażonych roślinach lub w glebie. Porażone bulwy producenci holenderscy uznają za jedno z najważniejszych obok oospor źródeł materiału infekcyjnego. Dlatego zabiegi profilaktyczne (dezynfekcja roślin i gleby) ograniczają możliwość rozwoju choroby i opóźniają termin jej wystąpienia. Kolejne zabiegi w trakcie sezonu należy wykonywać z uwzględnieniem fazy rozwoju roślin oraz warunków atmosferycznych.
tekst i fot. dr inż. Jerzy Osowski
Instytut Hodowli i Aklimatyzacji Roślin – PIB, Radzików
Cały tekst można przeczytać w wydaniu 06/2026 miesięcznika „Nowoczesna Uprawa”
Komentarze
Brak komentarzy