Fungicydy do ochrony rzepaku przed suchą zgnilizną kapustnych

2026-09-01

Rzepak ozimy jest gatunkiem uprawianym w wielu gospodarstwach. Niestety, po raz kolejny rolnicy przekonali się, jaki jest to trudny gatunek do uprawy i wymaga wiele uwagi.

Jednym z ważnych czynników ograniczających plon rzepaku są patogeny powodujące choroby.  Od początku wzrostu tej rośliny, a następnie w czasie wiosennej wegetacji duże zagrożenie powoduje sucha zgnilizna kapustnych. Pojawia się ona na plantacji w wyniku porażenia przez grzyby Plenodomus lingam i Plenodomus biglobosus, wcześniejznane pod nazwą rodzajową Leptosphaeria. Ograniczaniu tych sprawców chorób trzeba poświęcić dużo uwagi i to już w okresie jesiennym. Brak takich działań powodować może na plantacjach rzepaku straty o znaczeniu gospodarczym.

Kompleksowe podejście

Producenci rzepaku niekiedy bagatelizują problemy wiążące się ze zwalczaniem sprawców suchej zgnilizny kapustnych (podobnie jest z innymi chorobami). Często ważniejsze jest zastosowanie herbicydów i insektycydów niż fungicydów, ale pamiętajmy, że ochrona nie może być wycinkowa. Tylko kompleksowe podejście do ochrony rzepaku przed agrofagami prowadzi do sukcesu. Duży postęp w ograniczaniu negatywnego wpływu ochrony chemicznej na środowisko, w tym propagowaniu i rozwoju metod niechemicznych został osiągnięty po wprowadzeniu integrowanej ochrony rzepaku. Przeglądając program ochrony rzepaku stwierdzamy, że możliwości ograniczania występowania sprawców suchej zgnilizny kapustnych są doskonale zabezpieczone. Do ochrony rzepaku, odnośnie do tej choroby, rolnicy mają do dyspozycji ponad 210 fungicydów, które zawierają kilka różnych substancji czynnych (s.cz.). Dotyczy to ochrony rzepaku w czasie wegetacji. Przeglądając natomiast asortyment zapraw nasiennych,  zauważyć można spore braki. Aby zaprawić nasiona rzepaku i zabezpieczyć materiał siewny przed porażeniem przez sprawców suchej zgnilizny kapustnych i innych chorób, plantator rzepaku ma do dyspozycji tylko dwie zaprawy nasienne. Jedna, to zaprawa biologiczna zawierająca jako s.cz. Bacillus amyloliquefaciens szczep MBI600 i zaprawę chemiczną zawierającą fluopikolid i fluoksastrobinę. Jak na gatunek uprawiany na tak dużej powierzchni, jest to stanowczo niewystarczająca liczba zapraw grzybobójczych. Koniecznie trzeba stosować zaprawy zarówno fungicydowe, jak i insektycydowe, aby wschody były wyrównane i bezpieczne, bo to najlepszy sposób, aby kontrolować od początku rozwój i wzrost roślin.

Właściwy termin zabiegu     

Drugim krokiem jest stosowanie jesienią i (lub) wiosną fungicydów do opryskiwania roślin. Jesienią, gdy rzepak jest wyrównany i osiągnął fazę 4-6 liści właściwych lub później, a wiosną, gdy ruszy wegetacja. W odniesieniu do suchej zgnilizny kapustnych, pomimo że wiele fungicydów ma w kwestii terminu stosowania bardzo szeroki zakres, stanowczo zaleca się zacząć ochronę już w terminie jesiennym.

prof. dr hab. Marek Korbas, dr Ewa Jajor
Instytut Ochrony Roślin – PIB, Poznań

fot. Jajor

Cały tekst można przeczytać w wydaniu 09/2026 miesięcznika „Nowoczesna Uprawa”

Zapoznałem się z informacją o
administratorze i przetwarzaniu danych

Komentarze

Brak komentarzy