Znaczenie miedzi w nawożeniu buraka

2025-04-02

Chociaż miedź nie należy do priorytetowych mikroskładników w nawożeniu buraka cukrowego, to warto zwrócić na ten pierwiastek większą uwagę. Badania pokazują, że nawożenie dolistne miedzią ogranicza występowanie chwościka i zwiększa plon korzeni oraz zawartość w nich cukru.

W praktyce nawozowej przede wszystkim zwraca się uwagę na składniki podstawowe z naciskiem na azot. Niestety, taka strategia jest nieefektywna. W zrównoważonym nawożeniu kluczowe jest zachowanie odpowiednich relacji między wszystkimi makro- i mikroelementami. Zgodnie z prawem minimum Liebiga wzrost roślin jest determinowany przez pierwiastek występujący w największym niedoborze w stosunku do potrzeb pokarmowych roślin. W myśl tej zasady mikroskładniki mogą również stanowić czynnik ograniczający potencjał plonotwórczy roślin.

W glebach Polski spośród mikroskładników najbardziej brakuje: boru, miedzi i molibdenu. Ich niską zawartość stwierdza się odpowiednio w 74, 34 i 20% użytków rolnych. W świetle tych danych deficytu miedzi można się spodziewać średnio na co trzecim polu. O ile bor jest standardowo uwzględniany w technologii nawożenia buraka, tak na miedź mało kto zwraca uwagę, a pobierana jest w ilości porównywalnej do boru (tab.). Roślinami bardzo wrażliwymi na niedobór miedzi są jęczmień i pszenica. Do średnio wrażliwych należą: owies, bobik, koniczyna czerwona i lucerna. Z kolei: burak cukrowy, rzepak, kukurydza, pszenżyto i żyto zaliczane są do grupy roślin o niskiej wrażliwości.

Rola miedzi

Rośliny pobierają miedź z gleby w formie jonu Cu²⁺ oraz w postaci cząsteczek chelatu. Zarówno w roztworze glebowym, jak i w roślinie 98-99% miedzi występuje w formie skompleksowanej. Jej przyswajalność jest utrudniona w glebach o wysokiej zawartości materii organicznej oraz o wysokim pH.

Miedź pełni istotną rolę w: fotosyntezie, przemianach azotu, syntezie białek, węglowodanów i funkcjonowaniu błon komórkowych. Jest składnikiem lub aktywatorem wielu kluczowych enzymów. Zwiększa aktywność reduktazy azotanowej, bierze udział w syntezie lignin, które stanowią ważny składnik ścian komórkowych, zapewniają sztywność tkankom i zwiększają odporność mechaniczną roślin na patogeny
i szkodniki.

Wizualne oznaki deficytu miedzi, podobnie jak innych mikroskładników, pojawiają się tylko w przypadku skrajnego niedożywienia i zazwyczaj u roślin bardzo wrażliwych na jej niedobór. Klasycznym przykładem deficytu miedzi jest choroba nowin, występująca u zbóż uprawianych na glebach organicznych i zasadowych. Objawami są: zahamowanie wzrostu, bielenie, skręcanie, deformacja i więdnięcie młodych liści, słabe wykształcenie kłosów, wiotkość źdźbeł oraz zmniejszona odporność na choroby. W przypadku buraka, w warunkach sztucznie sprowokowanych, gdzie z podłoża celowo usunięto miedź, początkowo obserwowano chlorozę liści sercowych. Później pojawiły się jasnozielone, z czasem bielejące, marmurkowate przejaśnienia blaszki liściowej i ogonka.

Miedź kontra patogeny

Miedź zwiększa odporność roślin na stres środowiskowy. W reakcji na czynnik stresowy w obecności miedzi zachodzi synteza: fenoli, fitoaleksyn, kwasów fenolowych oraz garbników. Związki te wspierają mechanizmy obronne roślin, pomagając im zwalczać szkodliwe mikroorganizmy, takie jak: bakterie, grzyby, wirusy czy owady.

tekst i fot. dr inż. Dariusz Górski
Instytut Ochrony Roślin – PIB, TSD w Toruniu

Cały tekst można przeczytać w wydaniu 04/2025 miesięcznika „Nowoczesna Uprawa”

Zapoznałem się z informacją o
administratorze i przetwarzaniu danych

Komentarze

Brak komentarzy