Biostymulacja wiosenna ma duże znaczenie

2026-02-02

Wiosną oziminy często startują w nierównych warunkach – po zimowych uszkodzeniach, wahaniach temperatury czy jesiennych zaniedbaniach agrotechnicznych. W takich sytuacjach szybka biostymulacja pomaga roślinom odzyskać wigor i wejść w intensywną fazę wzrostu.

Początek wiosny to dla ozimin moment szczególnie wymagający. Rośliny muszą jednocześnie odbudować kondycję po zimie i poradzić sobie z ograniczoną dostępnością składników pokarmowych w chłodnej glebie. Nawet dobrze prowadzona plantacja może w tym czasie wykazywać oznaki osłabienia, a tempo regeneracji często przesądza o dalszym kształtowaniu łanu. Właśnie dlatego rośnie znaczenie biostymulacji, która wspiera odbudowę roślin i pozwala im szybciej wykorzystać potencjał wiosennego startu.

Trudny moment w wegetacji

Zmiany klimatyczne sprawiają, że przebieg pogody staje się coraz bardziej nieprzewidywalny, a pory roku wyraźnie się zacierają. Zamiast stabilnej zimy obserwuje się częste wiatry, gwałtowne spadki temperatur, krótkotrwałe odwilże i powracające przymrozki. Brak stabilnej okrywy śnieżnej w połączeniu z częstymi odwilżami i powrotami mrozu narażają rośliny na wahania temperatur, które osłabiają proces hartowania i pogarszają zimotrwałość. W takich warunkach łatwo dochodzi do tzw. pełzającej wegetacji – rośliny rozpoczynają wzrost, po czym nagle go zatrzymują, tracąc energię i odporność. Konsekwencje tego widoczne są właśnie wiosną. System korzeniowy często nie jest jeszcze w pełni przygotowany do intensywnego pobierania składników pokarmowych, a rośliny, które mają za sobą kilka miesięcy spoczynku zimowego, muszą jednocześnie wejść w fazę szybkiej regeneracji. To moment, w którym oziminy są szczególnie podatne na stresy biotyczne i abiotyczne. Plantacje, które słabo przezimowały lub zostały uszkodzone przez przymrozki, startują wolniej i wymagają dodatkowego wsparcia. Jest to bardzo ważne, ponieważ pierwsze tygodnie wiosny decydują o tempie krzewienia, wyrównaniu łanu i budowaniu potencjału plonowania. Straty z tego okresu trudno nadrobić w późniejszych fazach rozwojowych.

Rośliny potrzebują wsparcia

Regeneracja ozimin po zimie to nie tylko nawożenie makro- i mikroelementowe. Aby rośliny mogły szybko wejść w intensywny wzrost, potrzebują wsparcia procesów fizjologicznych, które odpowiadają za ich wigor, odporność i efektywne wykorzystanie składników pokarmowych. Właśnie dlatego biostymulatory stają się ważnym elementem wiosennej agrotechniki. Preparaty te poprawiają funkcjonowanie roślin na poziomie komórkowym, zwiększając ich zdolność do pobierania i wykorzystywania składników pokarmowych
w okresie, gdy gleba nie osiągnęła jeszcze pełnej aktywności biologicznej. Dzięki temu rośliny szybciej odzyskują tempo wzrostu, a ich rozwój jest bardziej harmonijny. Biostymulatory wspierają również naturalne mechanizmy odpornościowe, co pozwala ograniczyć skutki uszkodzeń spowodowanych przez choroby, szkodniki czy czynniki atmosferyczne. Preparaty te wzmacniają wigor, stabilizują procesy metaboliczne i wspierają regenerację tkanek, co ma szczególne znaczenie na plantacjach, które po zimie nie są w idealnej formie. Co ważne, biostymulatory działają zarówno zapobiegawczo, przygotowując rośliny na nadchodzące wyzwania, jak i regeneracyjnie, gdy stres już wystąpił. Aby w pełni wykorzystać potencjał biostymulacji, warto regularnie obserwować plantację i reagować na bieżąco.

tekst i fot. mgr inż. Martyna Kotecka

Cały tekst można przeczytać w wydaniu 02/2026 miesięcznika „Nowoczesna Uprawa”

Zapoznałem się z informacją o
administratorze i przetwarzaniu danych

Komentarze

Brak komentarzy