Biostymulatory – ważny element produkcji roślinnej

2026-06-01

W czasach, gdy warunki atmosferyczne są tak niepewne – coroczne susze, występujące okresowo burze, gradobicia lub niespodziewane przymrozki – dbanie o dobrostan roślin jest kluczowe w zbilansowanej ochronie roślin.

Produkty, o których ostatnio zrobiło się głośno – biostymulatory – to preparaty wspomagające wzrost i rozwój roślin. Najczęściej wykorzystywane są w celu ochrony roślin przed stresującymi warunkami pogodowymi – stymulują układ odpornościowy roślin, zapobiegając wpływowi na nie czynników biotycznych i abiotycznych. Do niedawna produkty te stosowane były bardziej „na wyrost” i częściej w gospodarstwach ekologicznych, nastawionych na naturalne wspieranie rozwoju roślin. Dla wielu gospodarzy, prowadzących konwencjonalne gospodarstwa, był to zbędny wydatek. Nic bardziej mylnego. W czasach, gdy pogoda stale płata figle, a ubywa coraz więcej substancji czynnych, stosowanie biostymulatorów okazuje się must have każdego plantatora.

Biostymulatory a Europejski Zielony Ład

Głównym założeniem Europejskiego Zielonego Ładu jest ograniczenie gazów cieplarnianych. Chodzi o systemowe zmniejszanie produktów negatywnie wpływających na glebę, wodę czy powietrze. Dla rolnictwa oznacza to powolne odchodzenie od konwencjonalnej ochrony roślin, w głównej mierze opartej na metodzie chemicznej. Dlatego już od kilku lat, systematycznie z półek sklepowych znikają kolejne preparaty – najpierw wycofywane są konkretne substancje czynne. W celu zabezpieczenia rolnictwa przed zapaścią, wprowadzono pojęcie rolnictwa zrównoważonego, którego ważnym elementem jest integrowana ochrona roślin. Doskonałym jej uzupełnieniem są właśnie biostymulatory, które w wielu przypadkach wspierają rozwój roślin, a co za tym idzie, pozwalają na ograniczenie stosowania chemii. W tak pojmowanym rolnictwie potrzebne są preparaty, które będą wspierały rośliny w ich naturalnym wzrościei rozwoju, a także dobroczynnie będą wpływały na glebę, co jest szczególnie ważne w dobie problemów z dostępnością nawozów. Ponieważ biostymulatory zawierają naturalne związki, są alternatywą dla pestycydów, których stosowanie ma być ograniczone do 50% do 2030 r. Widząc co nas czeka, naukowcy wraz z hodowcami robią wszystko, aby dać rolnikom jak najlepsze narzędzia. Na rynku pojawiły się nowe odmiany, które są bardziej odporne na ataki ze strony patogenów chorobotwórczych oraz szkodników. W asortymencie sprzedawców pojawiają się odmiany bardziej konkurencyjne w stosunku do chwastów. Odpowiedni ich dobór pozwala ograniczyć skutki coraz mniejszej bazy środków ochrony roślin. Wiele firm fitofarmaceutycznych od lat pracuje nad dostarczeniem nowych rozwiązań w ochronie roślin, które mają chronić rośliny przed czynnikami biotycznymi i abiotycznymi. Jednym z wyników ich pracy jest rosnący asortyment biostymulatorów. Preparaty te bez wątpienia są cennym narzędziem produkcji roślinnej. Wprowadzenie ich do programu ochrony roślin jest swoistym przygotowaniem się do zmian wynikających z mniejszej ilości dostępnych substancji czynnych, wykorzystywanych w ochronie roślin. Stosując biostymulatory należy stawiać na produkty dobre. Co to znaczy dobre? To znaczy przebadane. Rzetelne badania wskazują, który z negatywnych czynników i w jakim stopniu będzie ograniczony. Dlatego stosując biostymulatory należy postępować tak jak ze środkami ochrony roślin, stosując preparaty odpowiednio przebadane i zgodnie z zapisami w etykiecie.

tekst i fot. dr inż. Przemysław Kardasz
Instytut Ochrony Roślin – PIB,  PSD w Winnej Górze

Cały tekst można przeczytać w wydaniu 06/2026 miesięcznika „Nowoczesna Uprawa”

Zapoznałem się z informacją o
administratorze i przetwarzaniu danych

Komentarze

Brak komentarzy